SNUS AKCESORIA SHOW

Przyk�adowa grafika
 
Home
Offtopic: Per Bylund „Mit recyklingu” Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
12.03.2008.

Jako Szwed słyszę wiele mitów o tym, jakim to wspaniałym krajem jest podobno Szwecja – symbolizowany przez nią „dostatni socjalizm” ma stanowić wzór dla reszty świata. Na przykład całkiem spora grupa znajomych z całego świata pochwaliła mnie za szwedzką politykę recyklingu i podejście rządu Szwecji do przymusowej ochrony środowiska [coercive environmentalism].

Z tego, co mi przedstawiano, wynikało, że Szwecji udało się to, o czym większość innych rządów w najlepszym wypadku tylko marzy: stworzenie efektywnego i opłacalnego narodowego systemu ratowania środowiska dzięki recyklingowi na dużą skalę. I wszyscy ludzie w nim uczestniczą! Wszyscy prowadzą recykling.

To drugie stwierdzenie faktycznie jest prawdziwe: wszyscy rzeczywiście prowadzą recykling. Ale to wynik rządowego przymusu, a nie dobrowolnego wyboru. Państwowy monopolista, „usługodawca” zajmujący się wywozem nieczystości nie przyjmuje już śmieci; akceptuje jedynie resztki jedzenia i inne odpady biodegradalne. Wszystkie inne rodzaje śmieci, które przypadkowo znajdą się w twoim koszu, mogą oznaczać milutką drobną grzywnę (która tak naprawdę wcale nie jest drobna), a cała okolica może stanąć w obliczu podwyższonych stawek za wywóz śmieci (tj. jeszcze większych podwyżek niż zwykle – ceny i tak wzrastają co roku lub co dwa lata).

Co więc zrobić z odpadami? W większości domów znajduje się kilka koszy na różne rodzaje śmieci: jeden na baterie; jeden na odpady biodegradalne; jeden na drewno; jeden na szkło kolorowe, kolejny na inne szkło; jeden na aluminium, kolejny na inne metale; jeden na gazety, kolejny na tekturę, jeszcze inny na papier, który nie należy do żadnej z tych dwóch kategorii; a wszelkiego rodzaju plastik w kolejnym zestawie koszy. Śmieci najczęściej trzeba przed wyrzuceniem oczyścić – nie można poddać recyklingowi kartonów po mleku, w których jest mleko, podobnie jak metalowych puszek, na których zostało zbyt wiele papieru z etykiet.

Szwedzi są zatem zmuszani do czyszczenia swoich śmieci, a następnie pieczołowitego segregowania różnego rodzaju tworzyw. To jest przyszłość – mówią – i to podobno dobre dla środowiska. (A co z gospodarką?)

Ale nie kończy się na dodatkowej robocie w domu i dodatkowym miejscu zajętym przez różnorodne kosze na śmieci w każdej bez wyjątku kuchni. Co robisz z rzeczami, których firma śmieciarska nie przyjmuje?

... 

Tłumaczenie Łukasz Kowalski


Czytaj dalej: http://luckyluke7777777.blogspot.com/


Źródło: http://liberalis.pl

liberalis

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ankieta

Najczęściej używam snusu:
 
© 2018 SNUS.PL Portal informacyjny - snus, tabaka, tytoń bezdymny
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.